19 marca 2021 minus 5h

Staliśmy przed lotniskiem ubrani jak na typową polską zimę. Był ciągle piątek. Dobiegała 16:00 lokalnego czasu. W Polsce była już prawie 21:00. W tych warunkach poczucie czasu się zatraca. Jetlag i mózg płatają ci figla więc zaczynasz mieć gdzieś, która jest godzina. My byliśmy zmęczeni i wymiętoszeni po podróży. Cieszyliśmy się, że nikogo z nas […]

Czytaj dalej 19 marca 2021 minus 5h