30 lipca 2019

Było niewiele po 21. Podszedłem do kasy i wyrecytowałem z uśmiechem: „Jeden bilet na Woody Allena”. Pani poprosiła o powtórzenie, bo „jeszcze nie spotkała się z takim filmem”. Nabrałem podejrzeń czy oby na pewno jestem we właściwym miejscu. Wzrok tęskniący za Wikipedią oraz nerwowe dłonie majstrowały coś przy klawiaturze dłuższą chwilę, po czym głos triumfalnie […]

Czytaj dalej 30 lipca 2019