19 czerwca 2020

Tak dawno nic nie pisałem, że zapomniałem o czym zazwyczaj piszę. Ciekawe, bo zauważam, że emocjonalnie jestem zupełnie gdzieś indziej niż przeważnie. Nie targa mną wewnętrzna rozpierducha. Nie wołam o pomoc, bo ktoś mnie rzucił ani szczególnie mocno za nikim nie tęsknię. Spotkałem na lockdown’ie cała masę podobnych mi włóczykijów, których normalnie nigdy bym pewnie […]

Czytaj dalej 19 czerwca 2020