24 grudnia 2018 bis

Chciałem dziś tylko napisać świąteczne cześć i czołem moim wszystkim czytelnikom w tym szczególnym dniu! Wierzę, że krwawa ofiara z żywych karpi została już u większości z Was popełniona i znalazła swój finał na patelni. Mam nadzieję, że odbyło się wszystko humanitarnie, a ryby bardzo nie cierpiały. Podobno ryba tak smakuje jaką śmiercią ginie, wiec polecam na przyszłość jakieś szkolenia na oprawców ryb, bo kto by chciał jeść mdłą rybę.

Jest teraz chwila kiedy można wreszcie ze spokojem dorwać się do telefonów i przeprowadzić na swoich kontaktach z listy adresowej zmasowany atak życzeniami. Przy okazji co roku przypomina mi się, że istnieją przeróżne strategie życzeń. Niestety głównie występują życzenia suchary. Życzenie suchar to tekst uniwersalny, taki co pasuje dla każdego od niemowlaka po 100 letnią babcię. Od opiekunki do dziecka po szefa. Pasuje zarówno jako sms, tweet, wpis na fb, wpis na kartce. Jest idealny aby zalać nim każdy telefon i każdego bliźniego z którym nas cokolwiek łączy. Fajne jest to, że jak ślesz komuś suchara nie trzeba się silić nawet na minimum personalizacji w postaci imienia. Ja mam wypracowaną prostą zasadę – nie ma mojego imienia, myślę pomyłka, nie odpowiadam. Jest też drugi rodzaj życzeń, ten najgorszy – spersonalizowany suchar, kiedy już nie ma pomyłki. Wyraźnie życzenie jest do Ciebie, tylko poza Twoim imieniem jest to nadal suchar. Spam owinięty w sreberko. Różnica polega na tym, że nie da się nie odpowiedzieć bo przecież wyraźnie jest do Ciebie. Polecam wtedy odpowiedź sucharem klasycznym lub zwykłym „dziękuję”. Ale są też moje ulubione życzenia. Takie pisane pode mnie od ludzi, którym chcę się wysilić minutę i napisać mi coś od serca. I takich właśnie życzeń Wam dziś wszystkim życzę.

Podobnie jak sobie nie życzę Wam zdrowia, bo ci na Titanicu byli zdrowi. Nie życzę Wam kasy, bo ona szczęścia nie daje. Nie życzę Wam spełnienia marzeń, bo marzenia się rzadko spełniają, a życie bez marzeń to nuda. Nie życzę Wam też kariery. Ślęczenie w pracy to najgorszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Nie życzę Wam pomyślności, bo my sami często nie wiemy co mamy na myśli, ani czego chcemy. Nie życzę Wam samych sukcesów, bo mogą tego nie przeżyć Wasi sąsiedzi. Nie życzę Wam 100 lat, bo rzadko potrafimy mądrze w życiu wykorzystać 100 minut. I nie życzę Wam najlepszego, bo to nigdy niewiadomo co to znaczy.

Mówią: „Uważaj czego sobie życzysz, bo to może się spełnić”. Dlatego życzę Wam przede wszystkim rozwagi na to co sobie i bliźnim życzycie. Życzę Wam akceptacji inności i odmienności. Sam Jezus nie odrzucał outsiderów. Bo sam nim był. Dlatego go ukrzyżowano. Chciał tylko byśmy zaakceptowali inność. Nieustająco życzę Wam wszystkim miłości mimo, że ogłaszam zakaz zakochiwania się. Życzę Wam abyście bardziej kochali i szanowali siebie, niż innych, bo inni poradzą sobie często lepiej bez Waszej miłości. Życzę Wam aby było Wam łatwiej z kimś żyć, niż z kimś być. I nieustająco wszystkim życzę dystansu do siebie i do świata. A przede wszystkim tego by w nowym 2019 nikt Was nie wkurzał. A sobie życzę dokładnie tego samego.

Wypatrując pierwszej gwiazdki, w tej dziwnej mgle z rozpalonych do czerwoności wigilijnych śmieci, którymi świątecznie się wszyscy w Polsce inhalujemy, zapinam moje pasy bezpieczeństwa już teraz. To na wszelki wypadek, żeby nie wypaść tak do północy z wigilijnego fotela, a po północy jakoś to już będzie…

3 myśli na temat “24 grudnia 2018 bis

  1. U mnie Swieta byly raczej humanitarne poza rybkami, ale te zakupiono juz w formie filetow😆 nie wiem czy podobal wysokim standardom zyczen, ktory narzuciles, ale sprobuje: zycze Ci patrzenia na zycie z optymizmem, wiary w innych ludzi a szczegolnie w kobiety, upadania bo tego nie da sie uniknac ale tez podnoszenia z klasa i bez wielu siniakow, milosci bo bez niej zycie jest nijakie i przede wszystkim przyjaciol takich prawdziwych, ktorzy nie bede obiecywali, ze bedzie dobrze kiedy zycie dalo Ci w d…e, ale ktorzy usiada i posiedza z Toba w milczeniu. Wesolych Swiat!

  2. Powstać I nie upadać….jak dowiesz się jakim cudem to uczynić to podaj przepis…A ja Ci życzę zdrowia bo bez niego nic nie uczynisz, nadzieji bo umiera ostatnia, spokóju bo leczy rany I MIŁOŚCI takiej która wymaże wszystkie złe wspomnienia….

Odpowiedz na „AndziaAnuluj pisanie odpowiedzi