20 marca 2022 Ciepły wiatr

Dziennik pokładowy. To już trzeci dzień naszej szalonej wyprawy „do ciemnego kresu po złote runo nicości”. Tradycyjnie w całym namiocie cuchnęło niemiłosiernie fuzlem. Ja leżałem sobie w bezruchu. Byłem bezpieczny od wszelkiego zamętu, w porannych pieleszach. Czekałem na powrót mej skołatanej świadomości. Spoglądałem jednym okiem to na mój zegarek, to na ekran telefonu i obserwowałem […]

Czytaj dalej 20 marca 2022 Ciepły wiatr